Źródła Rzeki Łyny

Łyna, lewy dopływ Pregoły, bierze początek w rezerwacie Źródła rzeki Łyny im. prof. Kobendzy leżącym w województwie warmińsko-mazurskim nieopodal wsi Łyna. Rezerwat ten o powierzchni 121,04 ha został utworzony w celu zachowania rzadkiego zjawiska wstecznej erozji źródliskowej rzeki Łyny. Teren rezerwatu to oczywiście początek Rzeki Łyny w postaci licznych źródeł. Łyna płynie na terenie północno-wschodniej Polski województwa warmińsko-mazurskiego i Rosji Obwodu Kaliningradzkiego. Nazwę Łyna wprowadzono urzędowo w 1949 roku, zastępując poprzednią niemiecką nazwę rzeki - Alle.

W przekazie ustnym istnieją legendy o powstaniu rzeki Łyny następującej treści:

Pierwsza mówi o pięknej dziewczynie, imieniem Alina, która zakochała się w przystojnym młodzieńcu księciu Dobrzynie. Nie dane jej jednak było go poślubić. Zrozpaczona nie mogła powstrzymać potoku łez. Spadały one na miękką ziemię, aż nagle ona sama podzieliła rozpacz dziewczyny - rozlała źródłem rzekę, Łynę.

Według drugiej zaś: Łyna była córką króla Tysiąca Jezior. W pewnej wsi żył Jaśko, sierota, który pięknie śpiewał. Łyna i Jaśko zakochali się i wkrótce zostali szczęśliwym małżeństwem. Pewnego dnia drzewo przywaliło Jaśka. Łyna postanowiła uratować męża kradnąc z ogrodu ojca życiodajny kwiat. Dziewczyna uratowała życie Jaśka, ale za swój czyn została ukarana. Ten, kto raz opuścił świat wody, nie miał prawa tam wrócić, a Łyna złamała tę zasadę. Król zamienił córkę w rzekę.

www.travelmaniacy.pl

Z wizytą w Rezerwacie

Dziś w ramach realizacji projektu odbyliśmy podróż do Rezerwatu Przyrody do tzw. Źródeł. Może dla mieszkańców to nic niesamowitego, ale wyprawa z przewodnikiem to jest coś. Dzięki obecności Pana leśniczego Leszka Brzezickiego z Orłowa dowiedzieliśmy się jakie ptaki można spotkać i usłyszeć w naszym lesie. Znaleźliśmy też świeżą dziuplę dzięcioła. Dalej Pan Leszek opowiedział nam o osadzie, która mieściła się w Rezerwacie. W osadzie tej czynne były "zakłady" takie jak młyn, cegielnia, produkcja filcu. Największym zaskoczeniem dla uczestników była informacja o znajdującej się już po za rezerwatem nieczynnej kopalni węgla brunatnego. Pan leśniczy opowiadał także o Prusach, którzy mieli tutaj swoje miejsce pochówku tzw. Kurhan. Idąc dalej doszliśmy do Łyńskiego Młyna, gdzie zastaliśmy zamarznięty wodospad, który zrobił wrażenie takie jakie mogliśmy mieć po czytaniu Baśni Andersena lub bajek Disney'a. Jezioro niemal całkowicie zamarznięte. Nasza wędrówka prowadziła przez głaz narzutowy upamiętniający założyciela Rezerwatu- prof. Romana Kobendzę, którego staraniem powstał ten Rezerwat i do dnia dzisiejszego nosi jego imię. Później Pan Przewodnik wytłumaczył jak się tworzą tzw. cyrki- czyli ciągłe wypłukiwanie ziemi przez wodę. Mówiąc o cyrkach Pan wspomniał o tym, że w skali Europy prawdopodobnie w naszym Rezerwacie są one najbardziej widoczne. Następnie udaliśmy się do wyjścia z rezerwatu. Wróciliśmy do świetlicy, gdzie czekała na nas ciepła herbata i posiłek. Panu leśniczemu składamy wielkie dzięki za okazaną życzliwość i poszerzenie naszej wiedzy na temat naszego regionu.

dg 

Film z Rezerwatu

Więcej zdjęć

uzywany materiał zdjęciowy
Strahlengang 3 / 8232027 - Grischa Georgiew [fotolia.com]

Darmowa strona domowa na Beepworld
 
Za treść tej strony odpowiedzialny jest wyłącznie jej
autor. Osiągalny jest za pomocą tego Formularza!