01
Gr
Łyński Młyn już notorialnie w rękach UWM (FILM)
01.12.2013 21:38
Łyński Młyn - urokliwa nieruchomość położona u źródeł Łyny od 15 listopada jest UWM. Przekazał ją bezpłatnie samorząd województwa.

Akt notarialny darowizny 15 listopada podpisali: prof. Ryszard Górecki, rektor UWM oraz Jacek Protas, marszałek województwa i Witold Wróblewski, członek zarządu województwa. Na nieruchomość składa się 3,5-hektarowa działka, na której stoi 5 budynków: stary młyn wodny z urządzeniami w środku, budynek mieszkalny, stodoła i budynki gospodarcze. Niektóre z nich, jak np. młyn są odremontowane, inne - wymagają naprawy. Darowizna została wyceniona na 1,2 mln zł. UWM poniesie tylko koszty związane z przejęciem nieruchomości, w tym koszty umowy notarialnej i sądowej oraz koszty ochrony nieruchomości. To , że Łyński Młyn trafił właśnie do UWM - to efekt kilkuletnich zabiegów prof. Czesława Hołdyńskiego, prodziekana Wydziału Biologii i Biotechnologii oraz dr. Aleksandra Sochy, kanclerza UWM. Prof. Hołdyński został ponadto wyznaczony przez rektora na kierownika zespołu do spraw opracowania  programu funkcjonalno-użytkowego Łyńskiego Młyna.

Nieruchomość tę samorząd przekazał uczelni, aby wspierać badania i dydaktykę.

- W Łyńskim Młynie zostanie utworzone Regionalne Centrum Edukacyjne oraz Stacja Dydaktyczno-Badawcza. Jest też tam możliwość zainstalowania elektrowni wodnej. Wykorzystaniem nabytku na cele naukowe są zainteresowane 3 wydziały: Biologii i Biotechnologii, Kształtowania Środowiska i Rolnictwa oraz Nauk o Środowisku - informuje prof. Ryszard Górecki, rektor UWM.

Rektor publicznie podziękował za darowiznę marszałkowi, samorządowi województwa oraz Agencji Nieruchomości Rolnych, do której wcześniej nieruchomość należała.

- Niech to wydarzenie będzie wzorem dla innych samorządów - podkreślił rektor.

Jacek Protas, marszałek województwa zwrócił uwagę, że w ten sposób samorząd województwa wzmacnia potencjał naukowo-dydaktyczny UWM.

- Chcemy w najbliższej perspektywie finansowej Unii Europejskiej wspólnie z Uniwersytetem wzmacniać innowacyjność gospodarki naszego regionu, a szczególnie jego specjalizacji - ochrony środowiska - zaznaczył marszałek Protas.

Jak konkretnie uczelnia chce wykorzystać nowy nabytek?

- Chcemy prowadzić tu badania z dziedziny ekologii, botaniki i zoologii, a także wykorzystać Łyński Młyn jako stację dydaktyczno-badawczą dla studentów – mówi prof. Tadeusz Kamiński, dziekan Wydziału Biologii i Biotechnologii.

O wykorzystaniu Łyńskiego Młyna do celów dydaktycznych mówi także prof. Krzysztof Młynarczyk, dziekan Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa.

- Mamy na wydziale takie kierunki jak ochrona środowiska, architektura krajobrazu czy leśnictwo. Miejsce to jest dobrą bazą dydaktyczną do prowadzenia zajęć terenowych dla studentów tych właśnie kierunków. Łyński Młyn położony jest u źródeł Łyny - w niezwykle ciekawym miejscu pod względem przyrodniczym. Ponadto można tu prowadzić m.in. badania gleboznawcze, leśne czy z zakresu architektury – mówi dziekan Młynarczyk.

Z kolei prof. Mirosław Krzemieniewski, dziekan Wydziału Nauk o Środowisku chce, aby tereny te przysłużyły się studentom kierunków ochrona środowiska, inżynieria środowiska, a także turystyka i rekreacja.

- Wyzwaniem dla nas jest, aby obiekt ten stał się wzorcowy pod kątem wykorzystania różnych źródeł energii nieemitujących zanieczyszczeń - wyjaśnia dziekan Krzemieniewski.

  

                                                                                                                                                                                                                                 info: UWM
 

I urodziny naszej strony
Uwaga na czad

powered by Beepworld.pl